ARCHIWUM

NATU HANDMADE - KREM KRÓLOWA PSZCZÓŁ & ANTYPERSPIRANT W KREMIE CYTRUSOWA ŚWIEŻOŚĆ

Natu Handmade to młoda, polska marka kosmetyków naturalnych. Założona przez Martę i Gabrysię – miłośniczki zdrowego trybu życia, wielbicielki siły przyrody. W ich kosmetykach znajdziemy oleje i masła zimnotłoczone, nierafinowane;  antyoksydanty, które spowalniają uszkodzenia komórek; naturalne składniki, które dogłębnie odżywiają, natłuszczają i nawilżają skórę, a także takie, które wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne, przeciwbakteryjne, posiadają naturalne filtry przeciwsłoneczne, regulują gospodarkę wydzielniczą gruczołów łojowych. Obecne są również witaminy A, E, F, B1, B3, B6, biotyna, związki mineralne m.in. cynku, selenu, magnezu, wapnia, żelaza, sodu i potasu i wiele innych skarbów natury.

Więcej o niezwykłych założycielkach  Natu Handmade oraz filozofii marki przeczytasz tutaj KLIK i tutaj KLIK.

Kosmetyki Natu:

*nie są testowane na zwierzętach

*nie zawierają oleju palmowego

*są produkowane ręcznie

*nie zawierają parabenów ani silikonów

*nie posiadają związków ropopochodnych

KREM KRÓLOWA PSZCZÓŁ - Odżywczy krem o zapachu słonecznego ogrodu

Krem przeznaczony jest do twarzy i całego ciała. Dzięki zastosowanym składnikom dostarcza skórze naturalnych przeciwutleniaczy, nawilża ją i intensywnie odbudowuje. Łagodzi podrażnienia i ujędrnia. A w kremie m.in.:
• Olej z orzechów makadamia działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie, nie zatyka ujść gruczołów łojowych.
• Olej z kiełków pszenicy uelastycznia skórę i poprawia jej ukrwienie, zmniejsza ryzyko poparzenia słonecznego.
• Olej ze słodkich migdałów jest szczególnie dobrym emolientem, czyli wygładza skórę. Ma bardzo wysokie zdolności nawilżania skóry, szczególnie przy systematycznym stosowaniu. Zapobiega powstawaniu rozstępów.
• Wosk pszczeli wzbogaca krem o ponad 300 dobroczynnych składników (witaminy, mikroelementy, rozmaite kwasy, w tym tłuszczowe).

Skład INCI:

Aqua, cocos nucifera (coconut) oil, butyrospermum parkii (shea butter), chamomilla recutita flower water, makadamia ternifolia (makadamia nut) seed oil, cera alba (beeswax), prunus amygdalus dulcis (swee talmond oil), triticum vulgare (wheat germ oil), simmondsia cinensis (jojoba) seed oil, tocopherol (vitamin E), rosemary extract.

Krem zamknięty jest w niewielkim słoiczku z grubego, ciemnego szkła, które chroni naturalne składniki aktywne. Pojemność to 50 ml. Na opakowaniu można znaleźć wszystkie niezbędne informacje: składniki, datę ważności, instrukcję przechowywania. Data ważności to około 3 miesiące i najlepiej przechowywać krem w lodówce. Kosmetyk ma stałą konsystencję, ale bardzo łatwo się nakłada i bardzo szybko w absolutnie przyjemny sposób roztapia się w palcach niczym miękkie masełko. Pomimo bogatej, „tłustej” konsystencji nie zapycha porów. Pachnie uroczo, lekko słodko i zapach ten ma naprawdę wiele wspólnego z zapachem słonecznego ogrodu. Wprawia w dobry nastrój. Na skórze rozsmarowuje się bezproblemowo i szybko, pozostawia warstwę ochronną, wchłania się umiarkowanie szybko. Nałożony bardzo cienką warstwą wchłonie się szybciej, ale ja uwielbiam go tak bardzo, że nakładam go dużo każdorazowo! Wymieniając opinie o tym kremie z moją drugą połówką BestSkinCare, co rusz padały stwierdzenia: „jest cudowny!”, „kocham go!”. To chyba najlepsza rekomendacja. Moja twarz go wielbi, czyni ją gładką, miękką i odżywioną. Świetnie sprawdza się nie tylko do pielęgnacji twarzy. Nakładam go również na dłonie, stopy, usta oraz mojemu dziecku na buzię przed wyjściem na zimno i wiatr. Bardzo wszechstronny krem o rewelacyjnym działaniu. Zabezpiecza skórę, nawilża ją i chroni, regeneruje, łagodzi podrażnienia, niweluje szorstkość naskórka. Jest tak kuszący, że za każdym razem, kiedy otwieram lodówkę, myślę co by tu nim posmarować. To na pewno zdrowszy nałóg niż podjadanie! Królowa Pszczół uzależnia, a nazwa zobowiązuje. Faktycznie to królowa wśród kremów!

Krem kupisz tutaj KLIK.

ANTYPERSPIRANT W KREMIE CYTRUSOWA ŚWIEŻOŚĆ  o zapachu trawy cytrynowej

W naturalny sposób zapobiega poceniu się, dając uczucie komfortu i świeżości. Dzięki starannie wybranym i odpowiednio połączonym składnikom ma właściwości przeciwgrzybiczne, antybakteryjne i przeciwzapalne. Nie wysusza skóry, delikatnie ją nawilża dzięki czemu pozostaje przyjemnie miękka. Można go używać po depilacji, gdyż nie wywołuje podrażnień. A w nim m.in.:

  • Masło awokado wykazuje dużą zgodność z naturalnymi lipidami skóry, uzupełnia barierę lipidową.
  • Wosk pszczeli wzbogaca produkt o ponad 300 dobroczynnych składników (witaminy, mikroelementy, rozmaite kwasy w tym tłuszczowe).
  • Kompozycja zapachowa z naturalnych olejków eterycznych odkaża skórę.

Nie zawiera żadnych szkodliwych substancji typu aluminium i innych, które często występują w tego typu kosmetykach.

Skład INCI:

Potato starch modified, persea gratis sima (avocado) butter, sodium bicarbonate, cocos nucifera(coco nut) oil, olea europaea (olive) oil, cera alba (beeswax), cymbopogon schoenanthus oil, resmarinus officinalis oil, Melissa officinalis oil, amyris balsamifera oil.

Antyperspirant zamknięty jest w aluminiowym pojemniczku z zakrętką o pojemności 100 ml. Na opakowaniu również znajdziemy wszystko, co powinniśmy wiedzieć o produkcie. Data ważności to około 6 miesięcy. Przechowujemy go w temperaturze do 23 st., w ciemnym, suchym miejscu. Konsystencja kremu jest stała, ale łatwo się nabiera i rozciera w palcach, dzięki czemu możemy nanieść go na skórę bez straty produktu. Jest bardzo wydajny, nie wiem, czy zdążę go zużyć w ciągu sześciu miesięcy. Pachnie absolutnie świeżo i orzeźwiająco – cytrynowo. Wchłania się bardzo szybko. Praktycznie od razu po nałożeniu można się ubrać. Nie pozostawia lepkiej warstwy. Jest to mój pierwszy naturalny antyperspirant, może wstyd się przyznać a może lepiej późno niż wcale. Pomimo braku problemu z nadmierną potliwością, byłam bardzo ciekawa jak sobie poradzi z utrzymaniem świeżości przez cały dzień, na skórze pach. Radzi sobie. I to bardzo dobrze! Skóra przez cały dzień jest sucha i czysta a zapach utrzymuje się naprawdę bardzo długo. Modyfikowana skrobia ziemniaczana świetnie pochłania wilgoć, zastępując szkodliwe aluminium, które budzi coraz więcej kontrowersji w kosmetykach antyperspiracyjnych. Nie brudzi ubrań! Ani czarnych, ani w żadnym innym kolorze i to jest świetna wiadomość. Bardzo łatwo się domywa ze skóry, czego nie mogę powiedzieć o żadnym innym antyperspirancie, którego używałam do tej pory. Mam wrażenie, że zmywa go już sama woda. Nałożony na skórę zaraz po depilacji, nie powoduje dyskomfortu; nic nie piecze, wręcz wykazuje działanie kojące. Rewelacja! Antyperspirant od Natu został przetestowany przez moje pachy, ale podejrzewam, że świetnie się sprawdzi również na innych partiach, które mogą być dotknięte problemem nadpotliwości, jak dłonie czy stopy. Skóra pod nim oddycha, nie blokuje gruczołów potowych.Ten produkt to wielkie pozytywne zaskoczenie. Zdrowy, bezpieczny i naturalny skład, za którym murem stoi efektywne działanie.

Antyperspirat kupisz tutaj KLIK.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora zabronione.

<< Wróć do poprzedniej strony