ARCHIWUM

PurePura — Kompleksowe Oczyszczanie — Olejek do demakijażu — Mydło — Tonik

Dziś przedstawimy Wam owoce współpracy z marką PurePura, która została stworzona z myślą o kompleksowym oczyszczaniu skóry twarzy. To pierwsze na polskim rynku ECO-dermokosmetyki do precyzyjnego demakijażu.

Kompleksowe oczyszczanie składa się z 3 kroków:

Olejek do demakijażu — Mydło — Tonik



Wszystkie receptury bazują na ekstraktach roślinnych, które dedykowane są konkretnym problemom skórnym.
Rytuał oczyszczania w trzech krokach wygląda następująco:

Krok 1 — Olejek do demakijażu: kilka kropel wmasuj w wilgotną skórę twarzy, wykonaj masaż ok. 2 minuty, zmyj ciepłą wodą, następnie użyj mydła.
Krok 2 —  Mydło w kostce: użyj samodzielnie rano lub zmyj warstwę oleistą po zastosowaniu olejku do demakijażu.
Krok 3 — Tonik dwufazowy: wstrząśnij przed użyciem, zamknij oczy, spryskaj twarz, na zwilżoną cerę zaaplikuj ulubiony krem/serum.

Purepura opracowała 3 zestawy dedykowane najczęściej występującym problemom skórnym:

— Skóra trądzikowa, mieszana, problematyczna

— Skóra dojrzała, naczynkowa

— Skóra wrażliwa, sucha

Receptury zostały opracowane w taki sposób, aby zapewnić maksymalne stężenie substancji aktywnych. Bez zbędnych wypełniaczy. Kluczowe składniki każdej z receptur opierają się na stężeniach, które pozwalają maksymalizować skuteczność ich działania. Zawartość substancji czynnych to minimum 4-5%.

Oleje bazowe, które wchodzą w skład receptur posiadają certyfikat „BIO”, są tłoczone na zimno i nierafinowane. Oliwa z oliwek wykorzystywana do procesów maceracji znajduje się na liście FLOS OLEI – 500 najlepszych oliw świata. Wykorzystywane hydrolaty to czyste wody kwiatowe, powstające w procesie destylacji, bez zbędnych wypełniaczy.
Powtarzalność głównego ekstraktu – z szałwii, róży damasceńskiej lub rumianku we wszystkich trzech produktach danej linii, pogłębia jego działanie.

Zestawy do cery trądzikowej, suchej lub naczynkowej kupisz tutaj.

Jedna z nas testowała zestaw dla skóry trądzikowej a druga dla suchej i wrażliwej.

Edyta — Zestaw do cery trądzikowej, mieszanej, problematycznej:

Olejek do demakijażu (INCI: Olea Europaea (Olive) Oil, Salvia Officinalis (Sage) Extract (ekstrakt z szałwii), Nigella Sativa (Black Cumin) Seed Oil (olej z czarnuszki), Cannabis Sativa (Hemp) Seed Oil (olej konopny), Daucus Carota Sativa (Carrot) Seed Oil (olej z nasion marchwi), Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil (olejek eteryczny: lawenda), Cymbopogon Winterianus (Citronella) Herb Oil (olejek eteryczny: citronella), Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil (olejek eteryczny: rozmaryn), Linalool*, Limonene*, Geraniol*)Mydło w kostce (INCI: Sodium Cocoate (olej kokosowy), Sodium Olivate (Olive), Salvia Officinalis (Sage) Extract (ekstrakt z szałwii), Sodium Shea Butterate (masło shea), Sodium Cannabis Sativate (Hemp olej konopny), Sodium Castorate (olej rycynowy), Sodium Nigella Sativate (Black Cumin) (olej z czarnuszki), Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil (olejek eteryczny: lawenda), Cymbopogon Winterianus (Citronella) Herb Oil (olejek eteryczny: citronella), Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil (olejek eteryczny: rozmaryn), Mica (CI 77019**, Titanium Dioxide (CI 77891)**, Iron Oxide (CI 77491)**, Tin Oxide CI 77861**, Pigment Blue 15 CI 74160**, Linalool*, Limonene*, Geraniol*)Tonik dwufazowy (INCI: Salvia Officinalis (Sage) Water (hydrolat z szałwii), Olea Europaea (Olive) Oil, Salvia Officinalis (Sage) Extract (ekstrakt z szałwii), Cannabis Sativa (Hemp) Seed Oil (olej konopny), Benzyl Alcohol**, Salicylic Acid**, Glycerine**, Sorbic Acid**, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil (olejek eteryczny: lawenda), Cymbopogon Winterianus (Citronella) Herb Oil (olejek eteryczny: citronella), Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil (olejek eteryczny: rozmaryn), Linalool*, Limonene*, Geraniol*



Każdy z produktów zawiera maksymalne stężenie substancji aktywnych – ekstrakt z szałwii, olej z czarnuszki, olej konopny, olej z nasion marchwi, hydrolat z szałwii, co pozwala maksymalizować pożądane działanie kosmetyków.

Zestaw trzech kosmetyków wygląda bardzo praktycznie i profesjonalnie. Olej i tonik znajdziemy w szklanych, ciemnych butelkach. Tonik jest z atomizerem, który rozpyla delikatną mgiełkę, a olej z kroplomierzem, który ułatwia dozowanie. Produkty są wydajne a olej wielofunkcyjny. Może służyć nie tylko do demakijażu, ale również jako dodatek do ulubionego kremu.



Olej — pojemność 50ml, ma barwę lekko żółtą i ziołowy zapach, który najbardziej według mnie przywodzi na myśl szałwię. Kosmetyk dozuje się bezproblemowo, jedna pipeta wystarcza do demakijażu całej twarzy wraz z oczami. W trakcie masażu nic nie piecze ani nie szczypie, nawet jeśli produkt dostanie się do oczu. Bardzo ładnie i szybko rozpuszcza nawet mocny i wodoodporny makijaż. Zmywa się dosyć łatwo, ja używam do tego celu ściereczkę lub bawełniane płatki. Skóra pozostaje gładziutka i miękka, bez podrażnień.

Mydło — waga 80-100 g, po pierwsze wygląda słodko. Malutkie, mieszczące się w dłoni, w kolorze pistacji. Pachnie według mnie jak połączenie cytrynowej melisy z trawą cytrynową. Bardzo przyjemny zapach. Tworzy kremową pianę, która dokładnie oczyszcza skórę. W moim przypadku trochę zbyt dokładnie i po dostaniu się do oczu mocno piecze. Po osuszeniu twarzy skóra jest ściągnięta — co powoduje u mnie spory dyskomfort. Nigdy w życiu nie myłam twarzy mydłem, ze względu na zasadowe pH. Zupełnie różne od pH, które powinna mieć skóra… Używam go tylko raz dziennie i to nie codziennie. Tak więc, zdecydowanie wolałabym, żeby zamiast mydła pojawił się tu np. żel lub piana do mycia twarzy. Sodium Olivate, Sodium Cocoate które mamy w składzie są mocnymi detergentami, które naruszają warstwę hydrolipidową skóry, robienie tego raz na jakiś czas jest w moim przypadku w porządku, ale na pewno nie codziennie.

Tonik — pojemność 50 ml, pachnie zdecydowanie najmocniej i najtrudniej jest mi określić nutę zapachową. Jest ziołowa to pewne, ale nie do końca wyczuwam tu szałwię. Odbieram go jako dosyć przyjemny. Po myciu mydłem użycie toniku jest absolutnie konieczne, aby przywrócić skórze odpowiednie pH! Tonik co ciekawe jest dwufazowy, czyli zawiera fazę wodną oraz olejową, przed użyciem trzeba mocno wstrząsnąć. Pozostawia na skórze delikatny film z racji obecności oleju — co bardzo mi się spodobało. Ładnie się wchłania, jeszcze w wilgotną skórę nakładam krem.



Podsumowując, po prawie dwóch miesiącach stosowania zdecydowanie widać różnicę w stanie skóry. Stany zapalne są wyciszone, jest ich jakby mniej i są mniej inwazyjne. Szybciej się goją. Skóra jest miękka i wygląda zdrowo. Kosmetyki bez wątpienia działają, ich składy są przemyślane. Olej do demakijażu i tonik na pewno zostaną ze mną na dłużej, ale mycie twarzy mydłem do mnie nie przemawia.

Ania — Zestaw do cery wrażliwej, suchej:

Olejek do demakijażu (INCI: Olea Europaea (Olive) Oil, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract (ekstrakt z rumianku), Calendula Officinalis (Marigold) Flower Extract (ekstrakt z nagietka), Hippophae Rhamnoides (Seabuckthorn) Fruit Oil (olej z rokitnika), Daucus Carota Sativa (Carrot) Seed Oil (olej z nasion marchwi), Natural Tocopherol (naturalna witamina E), Cananga Odorata (Ylang Ylang) Flower Oil (olejek eteryczny: Ylang Ylang), Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil (olejek eteryczny: lawenda), Anthemis Nobilis (Chamomile) Oil, Linalool*, Limonene*, Geraniol*)Mydło w kostce (INCI: Sodium Shea Butterate (masło shea), Sodium Cocoate (olej kokosowy), Sodium Olivate (Olive), Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract (ekstrakt z rumianku), Calendula Officinalis (Marigold) Flower Extract (ekstrakt z nagietka), Sodium Castorate (olej rycynowy), Sodium Hippophaete Rhamnoides (Seabuckthorn) Fruit (olej z rokitnika), Anthemis Nobilis (Chamomile) Oil (olejek eteryczny: rumianek rzymski), Cananga Odorata (Ylang Ylang) Flower Oil (olejek eteryczny: Ylang Ylang), Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil (olejek eteryczny: lawenda Mailette), Geraniol*, Limonene*, Linalool*)Tonik dwufazowy (INCI: Chamomilla Recutita (Matricaria) Water (hydrolat z rumianku), Olea Europaea (Olive) Oil, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract (ekstrakt z rumianku), Calendula Officinalis (Marigold) Flower Extract (ekstrakt z nagietka), Natural Tocopherol (naturalna witamina E), Benzyl Alcohol**, Salicylic Acid**, Glycerine**, Sorbic Acid**, Cananga Odorata (Ylang Ylang) Flower Oil (olejek eteryczny: Ylang Ylang), Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil (olejek eteryczny: lawenda), Anthemis Nobilis (Chamomile) Oil (olejek eteryczny: rumianek rzymski), Linalool*, Geraniol*, Limonene*)



Każdy z produktów zawiera maksymalne stężenie substancji aktywnych – ekstrakt z rumianku, ekstrakt z nagietka, olej z rokitnika, olej z nasion marchwi, hydrolat z rumianku, co pozwala maksymalizować pożądane działanie kosmetyków.

Olejek do demakijażu — pojemność 50ml, żółto-pomarańczowy kolor i bardzo ładny, świeży zapach łączący nuty rumianku, nagietka i rokitnika. Uwielbiam olej z rokitnika i marchwi, więc ich dodatkowa obecność tutaj bardzo mnie cieszy! Olej szybciutko rozpuszcza makijaż i zanieczyszczenia pozostawiając skórę gładką i czystą, bardzo odżywioną. Dodatkowo dodaję kroplę oleju do kremu lub na krem jako ostatni etap w mojej rutynie pielęgnacyjnej. Bardzo się polubiłam z tą mieszanką olejów. Zapach, konsystencja i działanie wszystko na wielki plus.

Mydło — piękna, żółta kostka o wadze 80-100g. Zapach neutralny. Delikatnie się pieni. Podobnie jak Edytę - mycie twarzy mydłem mnie przerażało… Owszem, spróbowałam i w moim przypadku to rozwiązanie na bardzo krótką metę. Twarz po umyciu jest tępa w dotyku, błaga o krem. Z czasem pojawiło się uczucie ściągnięcia i ogromne przesuszenie i dyskomfort.

Tonik — absolutnie cudowny. Od pierwszej aplikacji urzekł mnie zapach. Hydrolat z rumianku to jeden z moich ulubionych już od dawna. Cudownie koi i nawilża skórę. W połączeniu z fazą olejową tworzy naprawdę ciekawy i dobry produkt.



Podsumowanie: Pomimo innego typu skóry zgadzam się z Edytą. Olej i tonik bardzo na plus, chętnie wrócę ponownie do tych produktów, tak mydło do twarzy NIE. Nawet dobre składowo, naturalne, ale to jednak nadal mydło. Zasadowe pH i zbyt mocne działanie to nie są cechy, które do mnie przemawiają.

 

<< Wróć do poprzedniej strony