ARCHIWUM

Vichy i kosmetyki naturalne? Vichy Aqualia Thermal Riche, Nowa wersja 2018

Według producenta krem Aqualia dzięki bogatej konsystencji wzbogaconej w kwas hialuronowy, wodę termalną Vichy i cukier roślinny mannoza, zapewnia suchej i odwodnionej skórze intensywną świeżość, uczucie komfortu i nawilżenie utrzymujące się do 48 godzin. Sprawdźmy, czy obietnice pokryły się z rzeczywistością! Czy moje oczekiwania zostały spełnione?



PODSTAWOWE INFORMACJE O PRODUKCIE:
- Opakowanie kremu to piękna, błękitna tubka plastikowa z zakrętką, zapakowana w kartonik; bez zabezpieczenia końcówki tubki
- Pojemność: 30 ml (dostępny również w słoiczku o pojemnoci 50 ml)
- Cena: około 40 zł — uważam, iż jest to bardzo rozsądna cena.

Główne składniki aktywne:
- woda termalna z VICHY
- masło Shea
- cukier roślinny mannoza
- sód PCA
- kwas hialuronowy

 

INCI:
AQUA / WATER - GLYCERIN - ISOPROPYL PALMITATE - PROPANEDIOL - CETEARYL ALCOHOL - ALCOHOL DENAT - CETYL ESTERS - BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER / SHEA BUTTER - PENTYLENE GLYCOL - MANNOSE - POLYGLYCERYL-3 METHYLGLUCOSE DISTEARATE - SODIUM POLYACRYLATE - SODIUM PCA - SALICYLIC ACID - SODIUM HYALURONATE - CAPRYLYL GLYCOL - CITRIC ACID - PARFUM / FRAGRANCE.



INCI produktu jest skromne i proste. Ograniczono do minimum użycie kontrowersyjnych składników, dzięki czemu po raz pierwszy marka szczyci się faktem, iż krem zawiera 97% składników pochodzenia naturalnego.

Krem idealnie sprawdził się w podstawowej pielęgnacji codziennej. Przy cerze suchej, krem wchłania się idealnie, prawie do matu. Przynosi komfort, głęboko nawilża, dając długotrwałe uczucie ukojenia. Nie obciąża skóry, nie zatyka porów. Kremu używam codziennie rano i wieczorem po uprzednim stonizowaniu skóry oraz nałożeniu odpowiedniego serum. Na dzień wybieram serum z witaminą C, na noc olejowe serum regeneracyjne. Produkt współgra idealnie z każdym rodzajem serum, dodatkowo stanowi świetną bazę pod makijaż. Największą zaletą produktu, jest nawilżenie, które czujemy przez cały dzień na skórze. Krem pozostawia skórę miękką, wygładzoną i przyjemną w dotyku.


Podrażnienie i ściągnięcie skóry jest moją codziennością, dlatego zawsze szukam produktów, które zadbają nie tylko o odżywienie i nawilżenie, ale też ukoją podrażnienia. Zużyłam jedną tubkę produktu i już bardzo za nim tęsknie! Niestety, w ostatnim czasie trafiłam na wiele kremów do twarzy — bubli, o których opowiem wam w następnych recenzjach. Nie często zdarza mi się powracać do kremów używanych w przeszłoci ze względu na dużą ilość oczekujących, nowych kremów do testowania. Jednak w tym przypadku, na pewno spotkamy się ponownie!


Ten krem zdecydowanie ma w sobie to coś! Zapach urzeka świeżością i lekkością, konsystencja jest lekka i jednocześnie intensywnie odżywcza i sprawia, że stosuje się go naprawdę przyjemnie!

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora zabronione.

<< Wróć do poprzedniej strony