ARCHIWUM

WELCOME TO THE JUNGLE – BEAUTY JUNGLE! SHINYBOX SIERPIEŃ 2017

W dzisiejszym poście zapraszamy na openbox sierpniowego pudełka od Shiny :) To wydanie nosi nazwę The Beauty Jungle a tropikalna szata graficzna w intensywnych kolorach to absolutnie mój klimat i sam wygląd pudełka mnie zachwycił. Czy zachwyciła również jego zawartość? Zapraszamy do dalszej lektury :)

Co znalazłam w środku?

KUESHI regenerująca emulsja do twarzy (miniatura 30 ml)

Zawiera ekstrakt ze śluzu ślimaka i olejek różany, które mają działać przeciwstarzeniowo i regenerująco. Z racji SPF 15 jest to raczej produkt na dzień.
Już od jakiegoś czasu produkty ze śluzem ślimaka mocno mnie korcą, więc będę testować z nieskrywaną radością i ciekawością, tym bardziej że żel aloesowy Kueshi z lipcowego pudełka sprawdza się rewelacyjnie!



SHEFOOT domowe spa dla stóp maska+peeling (produkt pełnowymiarowy 16 ml)
Peeling ma za zadanie usunąć martwy naskórek i wygładzić jego powierzchnię. Przygotowuje skórę stóp na przyjęcie składników aktywnych zawartych w masce. Maska zmiękcza, nawilża i odżywia.
W poprzednim pudełku też można było znaleźć bardzo podobny produkt od Shefoot. Jest to fajne rozwiązanie na jednorazowy, domowy zabieg pedicure, który daje zadowalające efekty. Troszkę śmieszy mnie natomiast nazywanie saszetki pełnowymiarowym produktem. Owszem jest pełnowymiarowy, ale na jeden raz.



CZTERY PORY ROKU hipoalergiczny balsam do ciała (produkt pełnowymiarowy 250 ml)
Balsam ma działać silnie nawilżająco, przynosząc ulgę szorstkiej skórze.
Cztery Pory Roku to nie jest firma, po którą normalnie sięgam, ale ten balsam chętnie zużyje, tym bardziej że u mnie mazidła do ciała idą jak woda. Masło shea już na drugim miejscu w składzie więc brzmi zachęcająco. Do tego przyjemny, delikatny zapach i fajna konsystencja.
Zamiennie można było znaleźć balsam do rąk z tej samej linii.



DR BARBARA, voucher 3-miesięczny dostęp do planu zdrowotno — medycznego (produkt pełnowymiarowy)
To aplikacja mobilna, która dopasowuje spersonalizowaną dietę i pomoże w jej utrzymaniu. Aplikacja przypomina o posiłkach, przygotowuje listę zakupów oraz pozwala obserwować postępy w spadku wagi. Ja na ogół bardzo lubię niekosmetyczne dodatki w box'ach. Ten „produkt” na pewno nie zadowoli wszystkich, ale dla części może okazać się niezłą motywacją i mam nadzieję, że u mnie się okaże. Taki voucher na 3 miesiące kosztuje 369 zł, więc choćby z ciekawości warto się skusić. Ja zamierzam.



EFEKTIMA SUNFREE SPA chusteczka brązująca do ciała (produkt pełnowymiarowy)
Chusteczka nasączona jest składnikami brązującymi oraz pielęgnacyjnymi. Pozwala na szybką i równomierną aplikację dającą efekt opalonej skóry.
Ojojoj. Ten produkt absolutnie się u mnie nie sprawdzi ani nie znajdzie zastosowania. Nie używam tego typu „kosmetyków”. Oddam w dobre ręce. A nazwanie jednej chusteczki produktem pełnowartościowym to mocne nadużycie.


AA CREAMY BUTTERS TUCUMA kremowa emulsja do mycia (produkt pełnowymiarowy 400 ml)
Emulsja zawiera masło tucuma bogate w antyoksydanty, olej avocado oraz masło shea mające zapewnić gładką i elastyczną skórę.
Produkt do mycia to kosmetyk, który prędzej czy później się przyda. Nigdy wcześniej go nie miałam więc bardzo chętnie spróbuję, tym bardziej że masło tucuma jest czymś, co bardzo lubię.
Zamiennie można było znaleźć balsam do ciała z tej samej linii.



DELIA CAMELEO OMEGA farba do włosów
Farba trwale koloryzująca. Szok i niedowierzanie. Absolutnie nietrafiony „kosmetyk” i pewnie w większości przypadków tak jest. Mnie przypadł w udziale kolor blond. Mój naturalny kolor to ciemny brąz, a moje włosy nie widziały żadnej farby od dobrych kilku lat.
Bardzo słaby pomysł, żeby farbę do włosów pakować w pudełko subskrypcyjne.



VIS PLANTIS BETULA ALBA CARE serum do skóry głowy (produkt pełnowymiarowy 200 ml) – produkt niespodzianka
Kosmetyk służący do oczyszczania skóry głowy, reguluje poziom serum, zapobiega wypadaniu włosów, wzmacnia cebulki, łagodzi stany zapalne, świetny dla osób z łuszczycą i łupieżem.
I to jest produkt, który mnie bardzo zaciekawił i z wielką przyjemnością go wypróbuje. Z doświadczenia wiem, że zdrowa i zadbana skóra głowy to zdrowsze i silniejsze włosy. Kosmetyk niestety ma bardzo nieprzyjemny zapach, który najpewniej jest po prostu skutkiem ubocznym zawartych substancji naturalnych.



Oprócz wyżej wymienionych w moim pudełku znalazły się jeszcze dwa dodatkowe produkty:
CONSTANCE CARROLL METALLIX EYESHADOW metaliczny cień do powiek
W swoim pudełku znalazłam kolor nr 13. O nazwie Asteroid.
Jest to metaliczny odcień srebrnego. Jestem z niego zadowolona. Cieni nigdy dosyć! A z tego, co zdążyłam zauważyć jest bardzo fajnie napigmentowany, dobrze się rozprowadza, nie pyli się i fajnie blenduje.

DONEGAL pędzel do makijażu
Skośny, krótki pędzel, który świetnie się sprawdzi do wypełniania brwi, nakładania eyelinera lub cieni do powiek. Produkt bardzo na plus i niezmiernie mnie ucieszył – pędzli podobnie jak cieni – nigdy za wiele!



PODSUMOWANIE PUDEŁKA THE BEAUTY JUNGLE

Zawsze bardzo czekam na nadejście pudełka. Oczekiwanie na niespodziankę ma w sobie coś ekscytującego. Po pudełku o tytule The Beauty Jungle spodziewałam się wiele. Nie wiem, jakoś Dżungla Piękna bardzo do mnie przemawia, ale spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Są produkty, które bardzo mnie cieszą jak Kueshi czy Vis Plantis, ale są też produkty, które okazały się totalną klapą jak farba do włosów czy chusteczka brązująca. Ocena pudełka wypada tak sobie — w połowie skali. Niemniej jednak oczywiście już czekam na wrześniową edycję!

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora zabronione.

<< Wróć do poprzedniej strony